|
Szacunkowa
stopa bezrobocia rejestrowanego (na podstawie liczby pracujących z końca kwietnia)
wyniosła w maju 2010 roku 12 proc. i w
porównaniu do kwietnia br. spadła o 0,3 punktu
procentowego. W analogicznym okresie ubiegłego roku wskaźnik ten obniżył
się o 0,2 punktu (z 10,9 proc. do 10,7 proc.).
W maju 2010
roku spadek stopy bezrobocia (w graniach od 0,1 do 0,9 punktu ) odnotowano we
wszystkich województwach. Podobnie jak w kwietniu, najsilniejszy spadek stopy
bezrobocia wystąpił w województwie warmińsko-mazurskim, czyli w województwie
charakteryzującym się największym natężeniem bezrobocia. Natomiast najniższy
spadek wskaźnika bezrobocia odnotowano w województwie mazowieckim.
Liczba
bezrobotnych w końcu
maja 2010 roku wyniosła 1912,5tys. osób (na podstawie
meldunków nadesłanych przez wojewódzkie urzędy pracy) i w porównaniu do końca
kwietnia 2010 roku spadła o 61,3 tys. osób (tj. o
3,1 proc.).
Spadek
odnotowany w maju 2010 roku był silniejszy, niż odnotowany w poprzednim
roku, kiedy to bezrobocie w analogicznym okresie obniżyło się 2,1proc. (o 36,5
tys. osób). Był jednak słabszy niż odnotowany w tym samym czasie w poprzednich
latach, kiedy to liczba bezrobotnych spadła odpowiednio:
- w maju 2008 r. w porównaniu do
kwietnia 2008 r. - o 5 proc. (o 80,1 tys. osób);
- w maju 2007 r. w odniesieniu do
kwietnia 2007 r. - o 5,6 proc. (o 118 tys. osób).
Względny
(procentowy) spadek liczby bezrobotnych w maju 2010 roku odnotowano
we wszystkich województwach, przy czym najsilniejszy w województwie:
- warmińsko-mazurskim - o 5,2
proc. (o 5,7 tys. osób);
- lubuskim - o 4,6 proc. (o 2,8
tys. osób);
- zachodniopomorskim - o 4,5
proc. (o 4,9 tys. osób).
Maj jest
trzecim miesiącem tego roku, w którym odnotowano znaczny spadek liczby
bezrobotnych. Przyczyny były zróżnicowane. Jedną z najbardziej istotnych
były podjęcia pracy, zarówno pracy stałej jak i sezonowej (np. przy zbiorach
truskawek). Pełnia sezonu sprzyja również zwiększonemu zatrudnieniu
w budownictwie, leśnictwie i rolnictwie.
Z sygnałów
otrzymywanych z urzędów pracy wynika, że w dalszym ciągu na utrzymywanie się
trendu spadkowego ma wpływ realizacja programów aktywizacji bezrobotnych przez
urzędy pracy, zarówno z Funduszu Pracy, jak i Europejskiego Funduszu
Społecznego, takich jak szkolenia, staże czy dofinansowanie podjęcia
działalności gospodarczej.
Liczba
wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej zgłoszonych
przez pracodawców do urzędów pracy w maju 2010 roku (na podstawie meldunków wojewódzkich
urzędów pracy) wyniosła 88,2 tys. i w
porównaniu do kwietnia 2010 r. spadła o 20,5 tys. (o 18,9 proc.).
W maju
2009 roku pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 85 tys. ofert
pracy (o 8,7 tys. czyli o 9,3 proc. mniej niż w kwietniu 2009
r.).
Spadek
liczby wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej w maju 2010 roku
odnotowano w piętnastu województwach, a ich spadek względny zamykał się w
przedziale od 11,5 proc. w województwie łódzkim do 32,9 proc. w województwie
opolskim. Najwyższy spadek dotyczył województw, w których sytuacja mogła
pogorszyć się ze względu na powódź, czyli opolskim, świętokrzyskim i
podkarpackim. Jedynie w województwie podlaskim miał miejsce minimalny
wzrost liczby wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej
(o 0,2 proc. czyli o 5 wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji
zawodowej)
.
Źródło: www.mpips.gov.pl
|